W Rumunii

Pierwszy polski portal w całości poświęcony Rumunii

Bez kategorii

Wybory prezydenckie w Mołdawii. Na prowadzenie wysunęła się prozachodnia Maia Sandu

Pierwsze powyborcze sondaże dawały zwycięstwo prorosyjskiemu Igorowi Dodonowi. Wieczorem, gdy pojawiły się pierwsze oficjalne szacunki, zwyciężczynią okazała się jednak prozachodnia Maia Sandu. Po przeliczeniu większości głosów okazało się, że polityk zyskała poparcie 36,1 % wyborców, a urzędujący prezydent 32,66 %.

W niedzielny wieczór Maia Sandu dziękowała w szczególności mołdawskiej diasporze, która licznie ruszyła do urn. W niektórych miejscach konieczne wręcz było przedłużenie otwarcia lokali wyborczych. Obywatele Mołdawii mieszkający na Zachodzie w większości popierali właśnie Sandu. W Rosji, która nadal jest jednym z kierunków migracji Mołdawian, dominowali zwolennicy Dodona.

Jednocześnie cały dzień pojawiały się oskarżenia o nadużycia. Na Igora Dodona mieli bowiem oddawać głosy przekupywani mieszkańcy separatystycznego Naddniestrza. Zdaniem świadków byli oni przywożeni przez zwolenników obecnego prezydenta na czas głosowania bądź przekupywani.

Frekwencja wyniosła 42,7 % i była niższa niż podczas wyborów w 2016 roku. Większej mobilizacji można spodziewać się 15 listopada, kiedy będzie miała miejsce druga tura.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ