W Rumunii

Pierwszy polski portal w całości poświęcony Rumunii

antarktyda-protest-vlad-lascoi
Polityka

Są pierwsze efekty ogromnych demonstracji

Protesty zmobilizowały do działania Rumunów mieszkających zarówno w kraju, jak i za granicą. W efekcie wprowadzenia przez rząd zmian w kodeksie karnym zaniepokojenie wyraził też szereg krajów i Komisja Europejska. Od partii rządzącej odsunęła się grupa działaczy, do dymisji podał się też jeden z ministrów.

Jak informowaliśmy wczoraj, w demonstracjach wzięło udział nawet 300 tysięcy osób w całym kraju. Zapewne nigdy nie poznamy dokładnej liczby demonstrantów, ale szacuje się że było ich od 80 do 150 tysięcy w samym Bukareszcie. Rumuni protestowali też pod ambasadami swojego kraju za granicą. Grupa ludzi zebrała się także w Warszawie. Sporą popularność w internecie zdobyło zdjęcie marynarza, który pozuje z antyrządowym hasłem na… Antarktydzie.

Mimo drobnych incydentów z udziałem pseudokibiców, którzy w Bukareszcie doprowadzili do starć z policją, manifestacje przebiegały pokojowo. Ciekawa sytuacja miała miejsce w Târgu Mureș, gdzie do uczestników protestu dołączyli Węgrzy stanowiący niemal połowę mieszkańców miasta. Zdarzenie to miało wymiar symboliczny, gdyż właśnie tam w 1990 roku doszło do zamieszek na tle etnicznym.

Działania socjaldemokratycznego rządu przyniosły też efekty na szczeblu dyplomatycznym. Zaniepokojenie sytuacją w Rumunii wyraziło wiele krajów, takich jak Holandia czy Kanada, a także Komisja Europejska. Z inicjatywy rumuńskich członków Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim odbędzie się natomiast debata na temat praworządności.

Przyjęty w nocy ze wtorku na środę pakiet ustaw wzbudza też kontrowersje wśród członków rządzącej partii socjaldemokratycznej. Do dymisji podał się minister rozwoju biznesu Florin Jianu. W specjalnym oświadczeniu napisał on, że nie chciał wyjść na tchórza w oczach swojej córki. Ocenił, że “Rumunia nie zasługuje na to, co się teraz dzieje”. Z PSD wystąpiła też grupa działaczy rozczarowana metodami sprawowania władzy przez partię.

Fot. Vlad Lascoi

ZOSTAW ODPOWIEDŹ