Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Opublikowane w piątek przez ośrodek IRES badania potwierdzają legendarny defetyzm Rumunów. 75% z nich uważa, że jest źle. Niemal połowa twierdzi natomiast, że nadchodzący rok będzie jeszcze gorszy. Zaledwie 17 procent respondentów oceniło, że sytuacja w kraju jest dobra

46% respondentów oceniło, że rok 2018 będzie jeszcze gorszy od obecnego (26% stwierdziło, że będzie lepiej, a 25% że tak samo). Wygląda na to, że jest to stały trend. W zeszłym roku wyniki były bowiem podobne. Te same badania pokazują, jak mieszkańcy Rumunii oceniają swoją satysfakcję z życia. Tutaj wyniki są nieco lepsze, gdyż 59% odpowiedzi było pozytywnych, z czego 4% osób oceniło się jako "bardzo zadowolonych". Z kolei 40% respondentów oceniło, że nie jest zadowolonych z życia.

Jako powody do obaw najczęściej podawano strach przed politycznym kryzysem (27%), wzrostem cen (24%), chorobą (13%) czy brakiem pracy (6%). Sondaż pokazał też nastroje dotyczące sytuacji politycznej w kraju. Aż 90% osób wskazało, że nie jest z niej zadowolona (tylko 9% respondentów była przeciwnego zdania). Komu więc ufają Rumuni? Najlepszy wynik (38%) zanotowała Unia Europejska. Na podium znaleźli się także włodarze miast i media (po 31%). Później wskazania dotyczyły kolejno prezydenta (28%), Banku Narodowego (24%), organizacji pozarządowych (22%), premiera (16%), parlamentu (11%) i partii politycznych (8%).

Z uwagi na obchody w przyszłym roku stulecia Zjednoczenia Rumunii ankieta zawierała też pytania o najważniejsze wydarzenie minionych stu lat. Najczęściej wskazywano obalenie komunizmu (20%), Zjednoczenie w 1918 roku (15%), wstąpienie do Unii Europejskiej (8%) i... czasy komunizmu (7%). Jakie więc były najważniejsze wydarzenia minionego roku, które wskazywali? 30% wskazało na wprowadzane przez rząd zmiany w prawie. Za istotne uznano też antyrządowe protesty (28%), podwyżki płac w sektorze budżetowym (17%) czy zmiany w rządzie (12%).