Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Biznes

4,5% wzrostu PKB w 2018, a następnie 4,1% w 2019 roku - takie szacunki podał właśnie Bank Światowy. Nowe wyliczenia są bardziej optymistyczne od tych podanych w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy szacowano, że rumuńska gospodarka będzie się rozwijała w tempie odpowiednio 3,7% oraz 3,5%

Lepsze prognozy mogą wynikać między innymi z najnowszych raportów dotyczących roku 2017. W czerwcu eksperci Banku Światowego szacowali, że wzrost PKB Rumunii osiągnie 3,5%. Ostatnie szacunki mówią natomiast aż o tempie rozwoju dochodzącym do 6,4%. Przedstawiciele międzynarodowej instytucji finansowej są jednak wstrzemięźliwi, jeśli chodzi o prognozy długoterminowe. Zarówno w 2019, jak i w 2020 roku, tempo wzrostu rumuńskiej gospodarki ma się według nich zatrzymać na poziomie 3,5%.

Prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego różnią się w zależności od źródeł. W połowie września Krajowej Komisji Prognoz (Comisia Naţională de Prognoză; CNP) szacowała, że wzrost PKB w 2017 roku wyniesie 5,6%. Ta sama instytucja już w listopadzie zweryfikowała swoje obliczenia twierdząc, że wzrost gospodarczy osiągnie poziom 6,1%. Dwa tygodnie później padł kolejny rekord - ogłoszono bowiem, że w trzecim kwartale 2017 roku rumuńska gospodarka urosła aż o 8,8% względem analogicznego okresu w roku 2016.

Rząd zatwierdził projekt przygotowany przez ministerstwa transportu i rozwoju regionalnego. Zakłada on, że w przeciągu kolejnej dekady w Rumunii powstaną autostrady łączące największe miasta kraju. Całość ma być finansowana zarówno ze środków własnych, jak również funduszy unijnych i kredytów udzielonych przez międzynarodowe instytucje finansowe

Kilka nowych połączeń drogowych uzyska Braszów (Braşov). W projekcie znalazła się między innymi autostrada, która ma połączyć to miasto z Bacău, Paşcani i Jassami (Iaşi). Stamtąd droga ma dotrzeć do leżącego nad granicą z Republiką Mołdawii miasteczka Ungheni, gdzie zaplanowano most nad Prutem. Cała trasa ma mieć 336,5 kilometra długości, a wartość wszystkich inwestycji oszacowano na nieco ponad trzy miliardy euro. Z Braszowa autostrada będzie także prowadzić w kierunku północnym, gdzie zaplanowano autostradę mającą prowadzić do Târgu Mureş. Trasa o długości 161 kilometrów ma kosztować 102 miliony euro. Dysproporcja w kosztach obu inwestycji wynika ze stopnia ich skomplikowania. Pierwsza z omawianych autostrad będzie prowadziła przez góry, co wiąże się z budową wiaduktów i tuneli, koszty uwzględniają też budowę granicznego mostu. W kierunku zachodnim z Braszowa będzie natomiast prowadzić autostrada przebiegająca przez Făgăraş do Sybina (Sibiu). 120-kilometrowa trasa ma kosztować 816 milionów euro.

Centralna część kraju będzie także skomunikowana ze wschodem. Budowany odcinek autostrady z Sebeş do Coşlariu ma zostać przedłużony do Klużu (Cluj Napoca) i prowadzić na wschód aż do Suczawy (Suceava) i Paşcani, gdzie połączy się z innymi planowanymi drogami w kierunku Jassów.

Sporo inwestycji zapowiedziano też na południu Rumunii. Bukareszt (Bucureşti), Krajową (Craiova) i Lugoj połączy na przykład droga ekspresowa. Wartość niemal 400-kilometrowej drogi oszacowano na ponad dwa i pół miliarda euro. Inwestycja umożliwi wygodny przejazd pomiędzy stolicą kraju a Lugoj, które znajduje się niedaleko od Timiszoary (Timişoara), skąd dzięki istniejącym autostradom można między innymi z łatwością przedostać się dalej na zachód prze Węgry. Inwestycje nie ominą też okolic wybrzeża. Buzău zostanie połączone drogą ekspresową z Braiłą (Brăila), skąd będzie można dostać się zarówno w kierunku północnym do Fokszanów (Focşani), jak i południowym do Konstany (Constanţa). Wartość inwestycji o długości 360 kilometrów jest oceniana na 1,8 miliarda euro.

Rumuńska firma bukmacherska Superbet otrzymała licencję polskiego ministerstwa finansów i  może oficjalnie rozpocząć działalność w Polsce. Do roku na terenie kraju ma powstać pierwszych 50 agencji. Już w tym tygodniu pojawią się między innymi w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Katowicach i Gdańsku

Superbet uzyskał licencję na działalność w Polsce już w październiku. Otwierane właśnie agencje to dopiero początek inwestycji na polskim rynku, który dla firmy jest bardzo obiecujący:

- Mamy nadzieję, że do Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2018 roku będziemy mieli już sto agencji. Na początku przyszłego roku prawdopodobnie otrzymamy też licencję online z możliwością uruchomienia strony superbet.pl - powiedział Vlad Ardeleanu, dyrektor generalny Superbet Romania.

Twarzą marki Superbet w Polsce będzie Jerzy Dudek - bramkarz znany między innymi z występów w Liverpoolu, który niedawno po raz ostatni wystąpił w barwach reprezentacji Polski. Oprócz Polski, firma zainwestuje też w Serbii i Słowacji. Do tej pory Superbet posiada około tysiąca agencji w całej Rumunii, gdzie zatrudnia ponad 2500 pracowników. W samym 2017 roku firma wpłaciła do budżetu około 35 milionów euro z tytułu podatków i ceł.

Do tej pory wzrost gospodarczy rzędu 5 procent wzbudzał uznanie ekonomistów. Teraz ogłoszono jednak rekord, który będzie trudny do pobicia. W trzecim kwartale 2017 roku gospodarka Rumunii rozwijała się w tempie 8,8%.

Jeszcze niedawno informowano, że wzrost gospodarczy Rumunii w 2018 roku będzie wynosił 6,1%. Krajowa Komisja Prognoz obliczyła z kolei, że w całym 2017 roku gospodarka będzie się rozwijała w tempie do 5,6%. W przyszłym roku miała ona natomiast wyhamować. Teraz tego typu prognozy najprawdopodobniej trzeba będzie zweryfikować. Jako podaje Narodowy Urząd Statystyczny (Institutul Naţional de Statistică; INS), w trzecim kwartale bieżącego roku PKB Rumunii wzrosło aż o 8,8%.

Tego typu wzrost był ogromnym zaskoczeniem. Rumuńskie media zaznaczają, że rozwój gospodarczy ich kraju jest szybszy niż w Chinach, gdzie zanotowano zwiększenie PKB o 6,8%. Zwraca się także uwagę, że tak dobrych wyników rumuńska gospodarka nie notowała od czasów kryzysu gospodarczego z 2008 roku.

Wzrost gospodarczy jest wyraźny także w porównaniu do poprzednich kwartałów bieżącego roku. Wzrost wyniósł 2,6 procent względem 2 procent w pierwszych dwóch kwartałach.

W październiku poziom inflacji oceniono na 2,6% - najwyższy w ciągu roku. Jednocześnie od kilku dni zaobserwować można niski kurs leja względem dolara i euro. Obecna sytuacja przekłada się na wzrost cen w sklepach

Jak czytamy w raporcie Narodowego Instytutu Statystycznego (Institutul Național de Statistică; INS), inflacja osiągnęła w październiku poziom 2,6%. Jeśli porównamy ceny w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy w porównaniu z analogicznym okresem pomiędzy listopadem 2015 a październikiem 2016 roku, to wzrost wyniósł w tym czasie 0,7%. Kilka dni temu prezes Narodowego Banku Rumunii Mugur Isărescu ocenił, że na początku przyszłego roku poziom inflacji wyniesie 3,8%, zaś pod koniec roku urzyma się na poziomie 3,2%.

Jaki wpływ mają te dane na ceny w sklepach? W przeciągu ostatnich 12 miesięcy ceny żywności wzrosły o 3,52%, zaś pozostałe towary o 3,26%. Jednocześnie niewiele zmieniły się ceny usług - zaledwie o 0,33%. Analizując te dane warto jednak pamiętać, że pod koniec ubiegłego roku w Rumunii zanotowano deflację sięgającą poziomu nawet -0,7%.

Na wzrost cen ma wpływ między innymi niski kurs leja. Przez pierwszy tydzień listopada 1 euro kosztowało w przybliżeniu 4,59 leja. Obecnie kurs europejskiej waluty rośnie. 10 listopada kosztowała ona aż 4,6390 leja. Umacnia się także dolar, który w kulminacyjnym momencie kosztował 3,9865 leja. W piątek 10 listopada zanotowano jednak drobny spadek do poziomu 3,9803 leja.

Przerzucenie odpowiedzialności za płacenie części składek na pracowników, zmniejszenie podatku dochodowego, ulgi dla mikroprzedsiębiorców i bat na międzynarodowe korporacje. Dzisiejszy dzień obfitował w nowości, jeśli chodzi o system podatkowy w Rumunii

Zmiany zostały zatwierdzone w trakcie środowego posiedzenia rządu. Premier Rumunii Mihai Tudose ocenił, że najbardziej niezadowolone są międzynarodowe korporacje, które będą miały utrudnioną możliwość transferowania zysków za granicę. Stąd też oskarżenie, jakoby to one były odpowiedzialne za protesty, które miały miejsce w weekend (w środę protestowało już znacznie mniej ludzi).

Oto, na czym polegają wprowadzone przez rumuński rząd zmiany:

Składki społeczne:

- Zmniejszenie liczby świadczeń z sześciu do trzech
- Zmniejszenie wysokości składek z 39,25% na 37,25%
- 2,5% składka ubezpieczeniowa będzie płacona przez pracodawców

Podatek dochodowy:

- Zmniejszenie wysokości podatku dochodowego dla osób fizycznych z 16 na 10%
- Podwyższenie progu, od którego mikroprzedsiębiorstwa będą płaciły 16% podatku z 500 000 na 1 milion euro. Poniżej tej wartości małe firmy mają płacić jedynie podatek obrotowy w wysokości 1%

Opodatkowanie korporacji

- Będzie istniała możliwość opodatkowania transferów z firm do ich zagranicznych spółek-matek

Zmiany mają wejść w życie wraz z 1 stycznia 2018 roku. Rząd wstrzymał się na razie z zapowiadanym wcześniej zwiększeniem płacy minimalnej. Planowane było jej zwiększenie z obecnego pułapu 1 450 lei na 1 950 lei.