Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Biznes

3,8% mieszkańców Unii Europejskiej będących w wieku produkcyjnym żyje na stałe w innym kraju, co oznacza wzrost o 1,3 punktu procentowego w skali ostatniej dekady. Najwięcej emigrantów zarejestrowano w Rumunii, skąd wyjechało 19,7% osób w wieku 20-64 lat

W 2004 roku doszło do największego rozszerzenia Unii Europejskiej o nowe kraje. Do wspólnoty dołączyły wtedy takie kraje jak Polska, Czechy, Węgry, Słowacja, Litwa, Łotwa, Estonia Słowenia, Cypr i Malta. Trzy lata później Unię rozszerzono o Bułgarię i Rumunię. Od tego czasu wzrosła liczba osób, które wybrały do życia inny kraj niż ten, w którym się urodzili. Najmniej wyjechało Niemców, Brytyjczyków, Szwedów i Francuzów (od 1,0 do 1,3%). Na przeciwległym biegunie znalazła się Rumunia, którą opuściło niemal 20% mieszkańców będących w wieku produkcyjnym.

Nie tylko Rumunia jest krajem, którego mieszkańcy chętnie emigrują za granicę. Wysoki odsetek zanotowała między innymi Litwa (15%), Chorwacja (14%), Portugalia (13,9%), Łotwa (12,9%) i Bułgaria (12,5%). Dla porównania, 7,8% obywateli Polski będących w wieku produkcyjnym wyjechało na stałe za granicę. Oznacza to jednocześnie największy wzrost w ciągu ostatnich dziesięciu lat, który wyniósł o 3,9 punktu procentowego.

Na razie jest ich dziesięć, ale docelowo po ulicach Klużu będzie jeździć czterdzieści elektrycznych autobusów marki Solaris. Autobusy kosztowały ponad 27 milionów lei, a ich zakup został sfinansowany przez szwajcarski rząd. To pierwsze miasto w Rumunii, które zdecydowało się na zakup tego typu pojazdów na taką skalę

Zakup jednego autobusu to koszt ponad dwóch i pół miliona euro. 95% kwoty potrzebnej do zakupu jedenastu zostało pokryte przez szwajcarski rząd. Lokalne media zachwalają polskie autobusy, które uznaje się tam za najnowocześniejsze w Europie. Reszta zostanie w dużej mierze sfinansowana między innymi dzięki funduszom europejskim. Ich użytkowanie ma zmniejszyć emisję szkodliwych substancji o 140 ton miesięcznie.

Każdy autobus posiada zasięg 105 kilometrów, które jest w stanie przejechać na jednym ładowaniu. Ich użytkowanie będzie możliwe dzięki systemowi systemowi trzynastu szybkich ładowarek, które zasilą pojazdy w czasie zaledwie dziesięciu minut. Pełne ładowanie będzie trwało sześć godzin i będzie odbywało się w bazie przewoźnika.

Każdy autobus posiada 78 miejsc, a także przestrzeń dla niepełnosprawnych. Przewidziano w nich dostęp do wi-fi i klimatyzację. Producent objął wszystkie pojazdy trzyletnią gwarancją, w trakcie której zapewni pełen serwis i wymianę części.

Fot. www.napocanews.ro

Właśnie tyle według Banku Światowego przetransferowali do kraju Rumuni mieszkający za granicą. Chodzi o pieniądze, które osoby pracujące w innych krajach wysłali swoim rodzinom

Dane dotyczą całego 2017 roku. Po trzech latach spadków wzrosty transferów zarejestrowano w całej Europie i Azji Centralnej. Mowa o zwiększeniu transferów o 20,9% w skali roku. W przypadku Rumunii przekłada się to na kwotę 4,9 miliarda euro. Większe transfery trafiały do mieszkańców Rosji (8 miliardów) czy Ukrainy (7,9 miliarda), ale prawdziwymi rekordzistami były Indie (69 miliardów), Chiny (64 miliardy) czy Filipiny (33 miliardy). Pieniądze najczęściej transferowano ze Stanów Zjednoczonych (67 miliardów) oraz Arabii Saudyjckiej (38 miliardów). Wzrosty transferów spowodowane są zarówno wysokim kursem euro względem dolara i innych walut, jak również dobrymi wynikami ekonomicznymi krajów popularnych wśród emigrantów.

Według danych na 2011 rok Rumunia ma niecałe 17 milionów mieszkańców. Wielu Rumunów mieszka w takich krajach jak Włochy (1,3 miliona), Hiszpania (400 tys.) czy Francja (100 tys.). Emigracja do tych krajów od lat cieszy się ogromną popularnością ze względu na pokrewieństwo językowe.

Według obliczeń Narodowego Urzędu Statystycznego (Institutul Național de Statistică; INS) PKB Rumunii osiągnęło w ubiegłym roku poziom 6,9%. Oznacza to, że rumuńska gospodarka rozwijała się nieco wolniej, niż początkowo zakładano. Wcześniejsze prognozy mówiły bowiem o 7-procentowym wzroście

Wzrost PKB względem poprzedniego roku osiągnął poziom 6,9%, co oznacza kwotę 858,3 miliarda lei. Oznacza to, że uległ on zmniejszeniu względem wcześniejszych wyliczeń. INS podał też wyliczenia dotyczące ostatniego kwartału 2017 roku. Wzrost PKB względem analogicznego okresu z roku 2016 osiągnął wówczas poziom 6,7%.

Mimo, że ostateczny wynik okazał się niższy niż oczekiwano, to i tak można mówić o sporym sukcesie. Rumunia znalazła się bowiem na pierwszym miejscu spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Dobre wyniki osiągnęła też Słowenia (6%) czy Czechy (5,2%). Co ciekawe, 6-procentowy wzrost zanotowała w ubiegłym roku Republika Mołdawii. Dla porównania, polska gospodarka rozwijała się w 2017 roku w tempie 5,1%.

Rumunia otrzyma 272 miliony euro bezzwrotnej pożyczki na budowę autostrady łączącej Sebeș z Turdą. 70-kilometrowy odcinek to część większego projektu, w ramach którego Bukareszt (a stamtąd autostradą A2 Konstanca) uzyska połączenie z Klużem i granicą węgierską. Budowa miała zakończyć się już dwa lata temu, ale ukończenie paru fragmentów opóźnia się

Przyznana dotacja ma zostać wykorzystana do wybudowania ważnego odcinka, który połączy autostrady A1 i A3. Dotychczasowe opóźnienia mogą bowiem skutkować nawet utratą części funduszy europejskich przyznanych na ten projekt. Do tej pory do użytku oddane została około połowa z planowanych odcinków. Do końca 2018 ma zostać otwarty odcinek autostrady A3 łączący Gilau z Nădăşelu, który będzie kolejnym fragmentem obwodnicy Klużu. 

Czytaj też:

Plany budowy dróg na lata 2018 - 2028

4,5% wzrostu PKB w 2018, a następnie 4,1% w 2019 roku - takie szacunki podał właśnie Bank Światowy. Nowe wyliczenia są bardziej optymistyczne od tych podanych w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy szacowano, że rumuńska gospodarka będzie się rozwijała w tempie odpowiednio 3,7% oraz 3,5%

Lepsze prognozy mogą wynikać między innymi z najnowszych raportów dotyczących roku 2017. W czerwcu eksperci Banku Światowego szacowali, że wzrost PKB Rumunii osiągnie 3,5%. Ostatnie szacunki mówią natomiast aż o tempie rozwoju dochodzącym do 6,4%. Przedstawiciele międzynarodowej instytucji finansowej są jednak wstrzemięźliwi, jeśli chodzi o prognozy długoterminowe. Zarówno w 2019, jak i w 2020 roku, tempo wzrostu rumuńskiej gospodarki ma się według nich zatrzymać na poziomie 3,5%.

Prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego różnią się w zależności od źródeł. W połowie września Krajowej Komisji Prognoz (Comisia Naţională de Prognoză; CNP) szacowała, że wzrost PKB w 2017 roku wyniesie 5,6%. Ta sama instytucja już w listopadzie zweryfikowała swoje obliczenia twierdząc, że wzrost gospodarczy osiągnie poziom 6,1%. Dwa tygodnie później padł kolejny rekord - ogłoszono bowiem, że w trzecim kwartale 2017 roku rumuńska gospodarka urosła aż o 8,8% względem analogicznego okresu w roku 2016.